SŁOWEM WSTĘPU
Cześć!
Wróciłam po miesięcznej przerwie, której bardzo potrzebowałam. I to nie jest tak, że leżałam na kanapie i nic nie robiłam. Bo między małymi wycieczkami i spotkaniami z rodziną, rozkminiałam… jak sprawić, żeby treści docierały do Ciebie regularnie? Ale jednocześnie nie były okupione moimi łzami i cierpieniem noc wcześniej #prokrastynacja.
Pojawił się nawet nowy, zebzowy „produkt” – rozszerzona wersja newslettera w formie audio. Pierwszy odcinek możesz przesłuchać (zamiast czytać) za darmo tutaj. A więcej przeczytasz o tym pomyśle na samym dole, w części „zebzowy update”.
A o czym dzisiaj? O typografii będzie sporo, więc zaczynajmy!
Trudne słówka
monospace
To rodzaj kroju pisma, który ma stałą szerokość znaków. Dzięki temu zajmują tę samą ilość miejsca poziomo. Każda litera, cyfra czy znak interpunkcyjny ma normalnie różne szerokości ze względu na kształt.

Możesz spotkać je najczęściej w edytorach kodu ale świetnie sprawdzają się również w interfejsach, gdzie stosuje się wiele tabel i porównuje się dane. Dzięki temu, że zajmują tyle samo miejsca, liczby ułożone jedna pod drugą, tworzą idealne kolumny.
cyfry nautyczne

Cyfry nautyczne to tak zaprojektowane cyfry w kroju pisma, by stosowane w tekście tworzyły płynny rytm z pozostałymi znakami. Że co? A to, że nadaje im się proporcje małych liter (minuskuł) i na przykład przesuwa względem linii bazowej, by ich elementy tworzyły wrażenie wydłużeń dolnych lub górnych. Przez taki zabieg nie mamy standardowych cyfr ułożonych na jednej linii — 1,2,3,4,5 (ich wysokość zaczyna się i kończy w tym samym miejscu), a rozrzucone i poprzesuwane, czyli takie lekko… pływające.
Njusy i ploteczki

Affinity rozdaje 6 miesięcy darmowego triala
Adobe miał ostatnio kilka wpadek i Affinity to wykorzystało, zachęcając nowych, potencjalnych klientów dużymi zniżkami i co jeszcze lepsze – darmowym, półrocznym trialem. W ramach triala można testować wszystkie aplikacje (Photo 2, Designer 2, Publisher 2) – na Maca, Windowsa i iPada.
Sticker Mule ma „lekki” kryzys
Sticker Mule to duży sprzedawca i drukarnia naklejek z USA. Niestety firma strzeliła sobie w kolano. A bardziej zrobił to właściciel firmy – Anthony Constantino , który wykorzystał kanały firmy do, no cóż, politycznej agitacji. Na rzecz jednego z amerykańskich kandydatów oczywiście, czyli Donalda Trumpa. Profil na Instagramie stracił już ponad 30 tysięcy followersów, ludzie masowo zapowiadają rezygnację z usług, ale jak to się odbije na firmie to wiadomo, czas pokaże.
Tymczasem to, co zaciekawiło mnie najbardziej, to jak zwykle RTMy (czyli Real Time Marketing), czyli na szybko, na gorąco, przygotowywane kampanie reklamowe nawiązujące do konkretnej sytuacji. Tu zdecydowanie korzystają konkurenci – inne firmy produkujące naklejki i przyznam, że nie miałam pojęcia, że jest ich aż tyle.

AI wygrał konkurs na maskotkę
Polski związek biathlonu zaliczył wtopę przy wyborze nowej maskotki – otóż zwycięska praca – sympatyczna wiewiórka na (chyba) nartach, okazała się… wygenerowana przez AI. I nawet nie trzeba być specem w temacie żeby zobaczyć, że z rysunkiem coś nie gra. Począwszy od tego co się dzieje z łapkami, nartami i… rysunkiem orzełka. Internet i szybki rozgłos robią cuda i związek już anulował konkurs. Podejrzewam, że możemy spodziewać się wielu takich przypadków w najbliższym czasie.
W kontekście zagadnień związanych z prawem autorskim i AI, polecałam już w ostatnim newsletterze, odświeżoną wersję świetnego podręcznika – Prawo autorskie dla projektantów. Używając kodu rabatowego zebza, złapiesz 10% zniżki na zamówienie.
A ja już mogę wspomnieć, że szykuję na wrzesień rozmowę z Weroniką Bednarką – współautorką podręcznika. Jeśli jest coś, co szczególnie interesuje Cię w kontekście AI i prawa, to daj znać odpisując na tego maila – postaramy się o tym pogadać!
Z Etsy też nie najlepiej
Popularnością nie cieszy się ostatnio również Etsy. Serwis, który słynął od zawsze jako kolebka artystów (sama wiele rzeczy tam kupiłam). Niestety od dłuższego czasu traci sprzedających. Najpierw pojawiły się oskarżenia związane z nietransparentnym cennikiem za reklamy, potem serwis zalało mnóstwo chińszczyzny z rodem z Aliexpress, a teraz serwis wyraził zgodę na sprzedaż produktów stworzonych przy użyciu AI. Etsy już nawet nie udaje, że jest serwisem sprzedającym rękodzieło – ot kolejny sklep jakich pełno.
Jeżeli chcesz wspierać artystów, najlepiej sprawdzić czy nie mają swoich sklepów, które prowadzą poza dużymi platformami.

Samsung wypuścił smart obrączki
Samsung wypuścił Galaxy Ring, co jest pierwszym podejściem firmy do „inteligentnych pierścionków”. Południowokoreański gigant technologiczny chce zintegrować swoje produkty – takie jak smartfony i urządzenia do noszenia (en. wearables) i oferować funkcje śledzenia stanu zdrowia. Galaxy Ring umożliwia śledzenie tętna czy jakości snu. Do kupienia dostępny 24 lipca i można go kupić w trzech kolorach.
Przyznam szczerze, że to pierwsze po zegarkach i okularach „wearable”, który faktycznie miałabym ochotę nosić, bo po prostu nie odbiega wyglądem od zwykłej biżuterii. Czy kupię? No cóż, pewnie nie skoro wszystko to co oferuje, robi już mój zegarek.
Polecajki

ARTYKUŁ
(EN) „Dziecinne” rozmiary fontów
Artykuł Tylera Sticka o tym dlaczego warto… powiększać fonty!


EBOOK
Stop Stealing Sheep & Find Out How Type Works
(EN) Fantastyczna i darmowa(!) książka o typografii od Erica Spiekermanna.
Zebzowy update
Newsletter w wersji audio
A może nie chce Ci się czytać i klikać w te wszystkie linki? Mam rozwiązanie. Możesz wykupić wersję audio tego newslettera na YouTube lub Spotify, a ja… po prostu Ci go przeczytam. Opowiem też więcej o treści linków, które polecam i podzielę się niezbędnymi szczegółami. Jeśli masz poczucie, że czasu na bycie na bieżąco masz coraz mniej, to sprawdź tę opcję na YouTube lub Spotify. Wersję audio tego newslettera wypuściłam za darmo – więc możesz sprawdzić czy to w ogóle dla Ciebie. Ten newsletter był, jest i będzie darmowym newsletterem – to się nie zmieni.
Typografia w UI
Na kanale pojawił się nowy materiał dotyczący typografii w UI, który możesz przesłuchać, ale zdecydowanie lepiej będzie zerknąć na warstwę wizualną. Jest wersja prezentacji na YouTube lub treść na blogu. I sporo, sporo przykładów o czym opowiadam. Skupiłam się na podstawach, bo wciąż widzę powtarzające się błędy, mające wpływ nie tylko na estetykę, ale również na użyteczność.
Projektowanie typografii pod interfejsy graficzne różni się trochę od projektowania do klasycznych mediów jak gazety czy książki. I trochę inne rzeczy bierzemy pod uwagę. Począwszy od wyboru kroju pisma, przez ułożenie go na stronie. Jeśli nie czujesz się pewnie w typografii albo znasz kogoś, kto może na tym skorzystać, podaj materiały dalej!


